OSIEK – „DOBRY BRAT” – W PEŁNI LATA II, 13-20 lipca 2025r.
| Projekt realizowany we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego i współfinansowany ze środków PFRON dobiegł końca! |
W niedzielę, 13 lipca około godz. 8:00 wyruszyliśmy z Gdyni Grabówka zabierając po drodze uczestników pobytu rekreacyjnego z rehabilitacją w Osieku. W Pruszczu Gdańskim o godz. 9:30 wspólnie uczestniczyliśmy w Mszy Świętej odprawianej w Kościele pw. Krzyża Świętego. Grupa nasza liczyła 30 osób, w tym 25 osób z orzeczeniem o niepełnosprawności, w większości znacznej, 4 opiekunów rodzinnych i 1 wolontariusz. Wśród uczestników były 4 osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich i 2 osoby chodzące o kulach, korzystające z wózków inwalidzkich doraźnie.
Zakwaterowanie mieliśmy w ośrodku „Dobry Brat'', przepięknie położonym w lesie nad Jeziorem Kalebie. Dom rehabilitacyjny był w pełni przystosowany dla osób niepełnosprawnych, pozbawiony barier architektonicznych. Pobyt nasz rozpoczął się w niedzielę wspólnym obiadem, a po nim badaniami lekarskimi i ustaleniem zabiegów rehabilitacyjnych. Korzystaliśmy z 3 zabiegów dziennie od poniedziałku do piątku. Były to między innymi hydroterapia, aquavibron, krioterapia, laseroterapia, ultradźwięki, sollux, Pole magnetyczne, Tens, grota solna, masaż indywidualny, sala gimnastyczna. Zabiegi zostały wykorzystane w 100 procentach. Cześć uczestników skorzystała dodatkowo z zabiegów płatnych.
Dodatkowych atrakcji zapewniała grupie przesympatyczna Pani Renata, „kierownik turnusu”, z wykształcenia pedagog, która miała za zadanie integrować i motywować całą grupę. Osoba bardzo profesjonalna, ciepła, serdeczna, kompetentna, czuła i całym sercem nam oddana . Przysłowiowa kobieta do tańca i do różańca. Pani Renata pięknie wpisała się w nasz projekt, czując potrzeby osób niepełnosprawnych, nie eliminując, robiąc wszystko żeby nie było barier, czyli zgodnie z zasadą COC - z atrakcji miejsca korzystali wszyscy albo nikt.
Ośrodek położony jest w lesie i nad jeziorem z przystanią w pełni przystosowaną dla osób niepełnosprawnych. Wszyscy mogli więc skorzystać z atrakcji wodnych, również osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich. Do dyspozycji uczestników, nieodpłatnie w ramach pobytu były rowery wodne i kajaki. Okna pogodowe pozwalały na gimnastykę poranną w terenie, kąpiel w jeziorze oraz rozegranie turnieju gry w BULE. Niespodzianką okazał się krótki wyjazd do Pelplina w sobotę, w ostatni dzień pobytu.
W trakcie minionego tygodnia uczestniczyliśmy również w wieczorku tanecznym, ognisku, spotkaniu z poezją. Mieliśmy dzień hawajski, na który o stroje zadbała oczywiście Pani Renatka. Wspólnie dekorowaliśmy kawiarenkę, bawiliśmy się, śpiewaliśmy i sprzątaliśmy.
Rehabilitacja to również dobre emocje!
Każdego wieczoru o godzinie 21-ej spotykaliśmy się w celu podsumowania i zakończenia dnia modlitwą i śpiewem Apelu Jasnogórskiego. Wszyscy uczestnicy byli zadowoleni z pobytu. Był to czas spędzony aktywnie, a zarazem spokojnie i w pełnym relaksie. Jedzenie było bardzo smaczne, a wspólnie spędzony przy nim czas nie do ocenienia. Pogoda przez cały pobyt dopisała, było słonecznie i z uśmiechem.
(Zdjęcia po naciśnięciu w poniższy link)







